Rozsiedlenie geograficzne

Dla każdego, kto poświecił temu zagadnieniu chociaż chwilę uwagi, jest zupełnie jasne, że rozmieszczenie każdego gatunku zwierzęcia lub rośliny nie jest w świecie równomierne. Jeżeli mieszkańcy Ameryki Północnej chcą zobaczyć goryla, muszą odwiedzić cyrk. ogród zoologiczny albo też udać się do Afryki. Nieciągłe występowanie gatunków roślin i zwierząt może być w dużym stopniu wytłumaczone obecnością korzystnych warunków — nikt nie będzie szukał tropikalnych storczyków w Arktyce. Jednakże ciągle jeszcze niewytłumaczalne jest występowanie na świecie środowisk, nie zawierających gatunków, które powinny być tam dobrze zaadaptowane. Jeśli by każdy rodzaj organizmu żywego został specjalnie stworzony, można by się spodziewać znalezienia go we wszystkich odpowiednich środowiskach. Tak jednakże nie jest. Wyspy Hawajskie zawierają odpowiednie środowiska dla żab, ropuch i salamander, które jednakże tam nie występują, a na pustyniach Afryki występują gatunki nie znajdowane na pustyniach Ameryki Północnej i vice versa. Oczywiście czasami możemy nie dostrzec cech, które różnią dwa środowiska, jednakże historia przypadkowego wprowadzenia zwierząt czy roślin stanowi poparcie dla tego poglądu. Króliki opanowały Australię, gdzie nie występowały przed wprowadzeniem ich przez człowieka, a wybuchowe rozprzestrzenianie się ssaka drapieżnego — mungo (Mungos mungo) na wyspach regionu karaibskiego, czy też grzyba workowca powodującego w Stanach Zjednoczonych chorobę wiązów, jak również wiele innych przykładów dowodzi, że obecność lub brak organizmu na danym obszarze jest często wynikiem innych czynników, niż to, że znajdują one tam lub nie znajdują odpowiednich warunków.