Porozumiewanie się pszczół
Życie kolonijne podnosi ogromnie znaczenie „domu" w życiu pszczół; toteż ul jest ośrodkiem aktywności roju i bez względu na to jak daleko robotnice wylatują w teren, prawie zawsze wracają do ula. Zważywszy, że pszczoły mogą żerować o kilka kilometrów od ula, muszą być świetnymi nawigatorami, skoro szczęśliwie odnajdują drogę powrotną. Wykazano, że wzrok pszczół jest dostatecznie dobry, aby mogły one nawigować kierując się w terenie wyraźnymi punktami orientacyjnymi. Ale odkryto również, że większość zbieraczek nie opuszcza ula, dopóki pokarm nie zostanie zauważony przez pszczoły-zwiadowczynie. Zwiadowczynie natychmiast po odkryciu pożytku powracają do ula, zaś krótko po ich powrocie ul opuszczają liczne zbieraczki, które bezpośrednio zdążają do źródła pokarmu. Uderzające jest przy tym, że zbieraczki samodzielnie odnajdują drogę do miejsca odkrytego przez ich poprzedniczki, bowiem w tym czasie zwiadowczynie pozostają nadal w ulu. Stąd wynika, że po pierwsze zbieraczki uzyskały w jakiś sposób informację o miejscu, w którym znajduje się pożytek, a po drugie — znają one sposób nawigowania nad nieznanym terytorium podczas lotu do wskazanego miejsca.