Pamięć

Wszystkie formy uczenia się zależą od pamięci. Jeżeli organizm kształtuje swój behawior na podstawie nabytego doświadczenia - musi pamiętać na czym ono polegało. Każdemu uczeniu się musi towarzyszyć zjawisko zapamiętywania, niezbędne dla zachowania efektów tego uczenia. Jak już widzieliśmy, uczenie się (a zatem i pamięć) wydaje się wiązać z układem nerwowym o budowie dwubocznej. Niestety odkrycie mechanizmów fizjologicznych pamięci okazało się niezmiernie trudne. Spośród wysuwanych teorii najważniejsze są dwie. Jedna z nich głosi, że pamięć jest procesem dynamicznym, to znaczy, że impulsy zgenerowane przez odebrane wrażenia krążą następnie bez końca w sieci neuronalnej ośrodkowego układu nerwowego. Taka teoria wydaje się możliwa do przyjęcia, szczególnie jeśli sobie zdamy sprawę z ogromnej rozległości sieci neuronów asocjacyjnych mózgu ludzkiego. Na tej samej zasadzie oparte jest przechowywanie informacji w tak zwanej pamięci wewnętrznej niektórych współczesnych maszyn cyfrowych. Teorię dynamiczną pamięci popiera uderzający fakt nieznalezienia jak dotąd żadnego specyficznego obszaru mózgu, w którym przechowywana byłaby pamięć zdarzeń odległych. Obserwowano rozmaite zaburzenia będące skutkiem uszkodzeń różnych obszarów mózgu, ale żadnym z nich nie towarzyszyła utrata pamięci. Teoria dynamiczna pamięci zakłada, że rewerberacja (krążenie) impulsów nigdy nie ustaje. Zatrzymanie tego procesu choćby na krótką chwilę musiałoby nieuchronnie prowadzić do utraty pamięci. Jednakże doświadczenia przeprowadzone na chomikach wyraźnie temu przeczą: zwierzęta te pamiętają wcześniej wyuczoną reakcję przebiegnięcia labiryntu, chociaż poddano je ostrożnemu oziębianiu do takiej temperatury, przy której ustaje wszelka czynność elektryczna mózgu.


Duże odszkodowanie komunikacyjne!